4/03/2011

LOVE H&M

Już kiedyś wspomniałam że kocham ten sklep, dalej nic się nie zmieniło. Jak dziś pamiętam swój pierwszy zakup w nim, ba nawet mam go do dziś... było to w Niemczech, lat nie pamiętam ile i był to zwykły czarny top do którego się już nie mieszczę, ale sentymentalnie trzymam go w szafie, potem śliczne różowe bikini, które mam dalej w szafie, ba jakby się jeszcze uprzeć można w nim wyjść, choć ma już chyba z 7 lat. Dziś za każmy razem jak wchodzę do tej sieciówki, coś kupuje, choćby najdrobniejsza rzecz, większość tego co tam znajduje strasznie mi się podoba, choć byłyby to rzeczy na jeden raz. Ostatnim moim zakupem, był stój kąpielowy, oraz kolejne pędzle, mimo niskiej ceny i tego że nie są zrobione z naturalnego włosia (przynajmniej tak mi się wydaje) są bardzo dobre.


Anna

6 komentarzy:

  1. ja takich rzeczy nie pamiętam, pamiętam tylko jedną z pierwszych (pierwsza?)rzeczy i też ją mam w szafie jeszcze:) a pędzle wyglądają suuuper. Ja mam z rossmana i nie narzekam

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny kostium! u mnie były tylko czarne. Ile kosztował?
    tez mam sentyment do H&M, połowa moich ciuchów to rzeczy z tego sklepu. Moim pierwszym zakupem była szara bluza, która nabyłam w Niemczech :)

    OdpowiedzUsuń
  3. H&M to najlepsza sieciówka! Tam zawsze coś się znajdzie i ... zawsze pokuszę się żeby coś kupić. Widzę, że nie ja jedna ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. każdy ma swój taki sklep naaaj ja mam w Pl Reserved:)

    OdpowiedzUsuń
  5. też uwielbiam ten sklep, ubolewam tylko, że mam do niego bardzo daleko :/ fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. h&m forever!<3

    kostium fantastyczny. będzie pięknie wyglądał na opalonej skórze. żaden facet nie pzoostanie obojętny ;)

    _________________
    http://2castaspell.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za uroczy komentarz! xoxo