8/27/2011

LAST WEEKEND

Ostatni weekend urlopu, no i można powiedzieć że i lata bo choć nie kalendarzowo się kończy,ale zawsze z dniem września czlowiek już przygotowuje się do jesieni, w tym roku ta pora nas nie rozpieściła, ale korzystając z tych ostatnich promieni słońca, wybrałam się dziś nad wodę...nie wypada z urlopu wrócić bladym...
Miejmy nadzieję że w roku następnym pogoda się poprawi, chciałabym żeby znów wróciła ta pogoda z lat dziecięcych gdy biegało się po słoneczku cały dzień a w nocy lekko kropił deszcz, wtedy było to było lato...

Anna

7 komentarzy:

  1. opalenizna jest niezdrowa...

    OdpowiedzUsuń
  2. dla ju... tak wszystko jest niezdrowe... wszystko jest dla ludzi byle z umiarem... a na profilowym zdjęciu fajna fota taka jakbyś się na niej opalała...???!!! proszę cię nie pieprz mi co jest zdrowe a nie zdrowe, bo od tego się człowiekowi zbiera... najlepiej się zamknąć w szklanej kuli żeby nam się nic nie stało...

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie bardziej niezdrowa jest cera biala jak sciana :) lubie byc opalona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no dokładnie em blada skóra wygląda jakby się ze szpitala wyszło, po ciężkiej chorobie

    OdpowiedzUsuń
  5. ale Ty agresywna jestes....i jakich pięknych słów używasz,gratulacje! trochę wiecej luzu i dystansu!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie widzę tam żadnych wulgaryzmów

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za uroczy komentarz! xoxo