1/16/2012

Wedding dress


Znalezienie idealnej sukni należało do rzeczy prostych, od początku wiedziałam jaką chce, jaki ma być krój ile na nim ma być świecidełek, jedyną trudnością były cena wiadomo jakie mamy czasy i gdzie ją dostane, a tu wczoraj szukając butów znalazłam sukienkę, za cenę 1/4 niż w sklepie. Fakt używana ale jakoś mi to specjalnie nie przeszkadza, ważne dla mnie jest to że mam tą jaką chciałam, teraz czekam tylko na kuriera, jestem lekko podekscytowana, a jednocześnie przerażona. Niewiele czasu zostało do tego dnia dobrze że zostały już tylko drobne sprawy ciasta, kościelne sprawy make-up, fryzjer i koniec...

Anna

5 komentarzy:

  1. mam nadzieję, że sukienka będzie taka jaką sobie wymarzyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mogę bo mój ma też bloga i czasem zagląda co ja se pisze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nice pic :)

    xo

    C.

    http://carolinakrews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za uroczy komentarz! xoxo